Napijmy się- zakupowe kity część 1

Napijmy się- zakupowe kity część 1

Niedawno opublikowaliśmy wpis o naszych zakupowych hitach w którym pisaliśmy o rzeczach, które bardzo ułatwiły i usprawniły nam życie rodzinne. Niniejszy wpis będzie przeciwieństwem tamtego. W tym wpisie dowiecie się co okazało się totalnym fiaskiem zakupowym.

  1. Podczas pisania postu o zakupowych hitach napisaliśmy o pralko-suszarce jako hicie, aczkolwiek zaznaczyliśmy, że hitem jest sam fakt posiadania tego sprzętu, a nie dany sprzęt który aktualnie posiadamy. Niestety była to nasza pierwsza pralko-suszarka, niezbyt wiedzieliśmy czym się kierować i kupiliśmy sprzęt marki Beko, co było błędem który będziemy sobie wyrzucać jeszcze przez długie lata. Niestety dany model nie posiada jakiejś osłonki która chroniłaby grzałkę przed łapaniem kurzu, „śmiatków” przez co grzałka nie grzeje tak jak powinna i średnio raz na miesiąc mamy serwisanta, który czyści sprzęt bądź wymienia grzałkę- duży plus, że zawsze przy droższych sprzętach inwestujemy także w ubezpieczenie. Teraz już wiemy na co zwracać uwagę kiedy nasza pralko-suszarka wyzionie ducha i będziemy rozglądać się za nową.
  2. Jako, że Marcin jest takim typowym graczem ( World of Warcraft, World of  Tanks, Battlefield czy Countre-Strike itd), a ja także lubię się zrelaksować i pograć z mężem potrzebujemy dobrego sprzętu komputerowego. Nasze klawiatury, myszki są mocno eksploatowane dlatego zazwyczaj przy kupnie patrzymy na ich jakość, ale… Kiedy myszka się popsuje, hajsu nie ma a wieczorem rajd trzeba kupić coś na szybko. Tym sposobem kupiliśmy raz cały zestaw- słuchawki, myszka oraz klawiatura- wytrzymały niecały tydzień i to nie jest tak, że jak boss nie padnie albo nasz czołg zostanie zniszczony rzucamy sprzętem o ścianę, co to to nie. Słabej jakości produkty w zestawach są zazwyczaj w zajebistych cenach o czym przekonaliśmy się już niejednokrotnie i teraz jeśli inwestujemy w myszkę, klawiaturę lub słuchawki to wybieramy te lepszej jakości.
  3. Foteliki samochodowe to temat rzeka. My już wiemy, że żeby kupić dobrej jakości, bezpieczny, dopasowany do dziecka jak i do samochodu fotelik trzeba udać się do 8 gwiazdek Przyznajemy się bez bicia, że na początku nasze dzieciaki jeździły w byle szajsie z marketu lub na tak zwanych poddupnikach- wynikało to z naszej niewiedzy. Do kitów zaliczamy wszelkie gówniane foteliki z marketów, które kupiliśmy naszym dzieciom. Teraz oczywistym jest, że dzieciaki mają porządne foteliki i na takich dobrej jakości, bezpiecznych będą jeździć jeszcze długi czas.

4. Kolejna nasza zakupowa wpadka to łózko piętrowe kupione poprzez OLX. Nie powiem, łóżko po odnowieniu do dziś się świetnie sprawuje, ale przez długi czas za każdym razem jak weszłam   do pokoju dzieci zastanawiałam się czy jakiś sąsiad pali pod oknem czy o co chodzi. Po dłuższym czasie zorientowaliśmy się, że to łóżko jest tak mocno nasiąknięte dymem tytoniowym, że wystarczy na 15 minut zamknąć drzwi do pokoju i jak się wejdzie to po protu w pokoju śmierdzi papierosami.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *